Paweł Pollak „Zbyt krótkie szczęście”

Udostępnij

Paweł Pollak „Zbyt krótkie szczęście”

Paweł Pollak „Zbyt krótkie szczęście”

Paweł Pollak to polski pisarz i tłumacz literatury szwedzkiej. Oprócz kryminałów napisał również powieść obyczajową i zbiór opowiadań kryminalno-sądowych.

„Zbyt krótkie szczęście” jest czwartą powieścią pisarza, którą czytałam i dzięki której pokochałam styl autora na dobre. Powieść jest kolejnym kryminalnym dziełem Pollaka i potwierdzeniem jego literackich zdolności.

Wrocław w województwie dolnośląskim. Pierwszego listopada rozmyślania nad życiem pośmiertnym przerywa okrutna zbrodnia popełniona w miejscu publicznym. Na widok wszystkich przechodniów wystawione są zwłoki dwojga młodych ludzi złączonych na zawsze w miłosnym uścisku. Komisarz Marek Przygodny wraz z ekipą policyjną rozpoczyna śledztwo. Dochodzenie utrudnia brak świadków i jakichkolwiek dowodów pozostawionych na miejscu zbrodni. Każdy podjęty trop to ślepa uliczka, która do niczego nie prowadzi a tylko zabiera cenny czas. Wkrótce okazuje się, że zabójstwo pary nastolatków to nie jedyna zbrodnia popełniona na uczniach wrocławskiego liceum. Przygodny dociera do tragicznego w skutkach wypadku na jednej ze szkolnych wycieczek i zmienia kierunek myślenia. W pewnym momencie na światło dzienne wychodzi także wiele tajemnic ukrywanych przez ofiary tragicznej zbrodni, ale i one nie prowadzą do mordercy. Do czasu…

W „Zbyt krótkim szczęściu” spotykamy starych bohaterów, których poznaliśmy w książce „Gdzie mól i rdza”. Poznajemy ich dalsze losy w niewielkim odstępstwie czasowym oraz kontynuację ich problemów. Wspomniane są także niektóre wątki, które chociaż nic do tej książki nie wnoszą, wywołują przyjemne uczucia.

Ten kryminał to kolejna świetna książka Pollaka o fabule bogatej nie tylko w nietypowe morderstwo i jego motyw, ale również w ironię i poczucie humoru. Dużym plusem są wartka akcja i atmosfera zagadek oraz oryginalne postacie, doskonale scharakteryzowane i przedstawione. Autor zarówno w tej jak i poprzedniej lekturze zgrabnie wpasował cięte riposty w dialogi bohaterów, co sprawia, że książkę czyta się jeszcze lepiej. Pisarz bardzo profesjonalnie opisał pracę nie tylko policji ale również dziennikarzy. I nie jest to przedstawione w przerysowany filmowo amerykański sposób, gdzie drobny pyłek znaleziony na miejscu zbrodni jest poddawany szczegółowej analizie i doprowadza do mordercy. Autor pokazuje jak wygląda śledztwo w polskich realiach, w których brak dowodów i świadków niejednokrotnie prowadzi do umorzenia sprawy.

Tej książki się nie czyta. Ją się pochłania w całości i to na jednym wdechu. POLECAM!

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Najczęściej przeglądane

Opublikowano 25/08/2017, 12:24 przez Książkowy Świat
marta-reich-sztuki-i-sztuczkiMarta Reich „Sztuki i sztuczki” Marta Reich „Sztuki i sztuczki” Czy sztuka i sztuczka to to samo?  W pewnym sensie tak. Oba pojęcia odnoszą się do...
Opublikowano 24/06/2017, 12:35 przez Książkowy Świat
agnieszka-pruska-zwloki-powinny-byc-martweAgnieszka Pruska „Zwłoki powinny być martwe” Agnieszka Pruska „Zwłoki powinny być martwe” Zwłoki to podstawowy i najważniejszy element kryminału. Bez...
Opublikowano 04/06/2017, 11:59 przez Książkowy Świat
mary-sue-ann-zabojcza-podswiadomoscMary Sue Ann „Zabójcza podświadomość” Mary Sue Ann „Zabójcza podświadomość” Motyw zabójstw, zwłaszcza brutalnych jest dość często powtarzany w...
Opublikowano 20/05/2017, 12:47 przez Książkowy Świat
carla-mori-krew-pot-i-lzyCarla Mori „Krew, pot i łzy” Carla Mori „Krew, pot i łzy” Czytając „Kod Leonarda da Vinci” Dana Browna podziwiałam autora za odwagę pokazania światu...
Opublikowano 05/05/2017, 15:03 przez Książkowy Świat
grzegorz-wielgus-krzyzowiecGrzegorz Wielgus „Krzyżowiec” Grzegorz Wielgus „Krzyżowiec” Epoka średniowiecza od zawsze była moją ulubioną. I bynajmniej nie chodzi tu o królewny...