Maciej Żurawski „Czarna wołga”

Udostępnij

Maciej Żurawski „Czarna wołga”

Maciej Żurawski „Czarna wołga”

Maciej Żurawski to polski pisarz, dziennikarz telewizyjny, dokumentalista, reżyser i wokalista. „Czarna wołga” jest jego debiutem literackim.

„Czarna wołga” to dobra książka. Dobra na tyle, że chętnie sięgnę po inne dzieła tego autora, jeśli kiedykolwiek napisze coś innego.

Wrocław lata dziewięćdziesiąte. Spokojne dotąd miasto pada ofiarą seryjnego zabójcy. Sprytny i nie zostawiający po sobie żadnych śladów morderca zabija wyłącznie mężczyzn. I to w bardzo brutalny, nieludzki i w dodatku taki sam sposób. Miejscowa milicja robi co może, by schwytać bestialskiego mordercę, ale całe starania spełzają na niczym. Zabójca wydaje się być nieuchwytny i atakuje w najmniej oczekiwanym momencie. Do czasu, gdy Kapitan Kazimierz Zgrobel zajmujący się tą sprawą trafia na pewien ślad. Seria dziwnych, podejrzanych wydarzeń naprowadza go na właściwy trop myślenia. Jednakże okazuje się, że okoliczności zbrodni dotyczą osoby z najbliższego otoczenia milicjanta. Przez to, sprawa seryjnego mordercy okazuje się najtrudniejszą z jaką miał do czynienia w całej swojej milicyjnej karierze…

W książce bardzo dobrze poznajemy głównego bohatera, zarówno pod względem zawodowym jak i osobistym. Jego życie nie jest usłane różami i co rusz boryka się z coraz to nowymi problemami. Pozostałe postacie nie są tak dokładnie opisane, jednakże każda z nich wnosi coś do powieści.

„Czarna wołga” to opowieść przede wszystkim o milicji lat dziewięćdziesiątych. O tym jak funkcjonowała i jak prowadziła śledztwa. Co było dla niej najważniejsze i jakimi ideami kierowała się w swojej codziennej pracy. Można by powiedzieć, że wątek seryjnych morderstw jest tylko dodatkiem, jednym z obowiązków służb porządku. Książka przedstawia także klimat PRL-u, wygląd świata w tamtym okresie oraz życie mieszkańców miasta.

Pisząc o powieści z takim tytułem nie mogłabym nie wspomnieć o legendzie związanej z czarną wołgą, czyli osnutym złą sławą autem, którym rzekomo porywano dzieci. Swego czasu w Polsce straszono nią nieposłuszne i nieusłuchane dzieci, i przyznam, że taka forma bardziej działa na wyobraźnię niż tradycyjna Baba Jaga.

Książka jest dobra. Akcja toczy się powoli, ale nie brakuje w niej drastycznych, emocjonujących wątków i tajemniczej atmosfery. Autor idealnie pokazał Wrocław tamtych lat i trudne życie w nim. Opisał to w tak realistyczny sposób, że wszystko łatwo było sobie wyobrazić i wczuć się w klimat lat dziewięćdziesiątych.

Polecam

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Najczęściej przeglądane

Opublikowano 25/08/2017, 12:24 przez Książkowy Świat
marta-reich-sztuki-i-sztuczkiMarta Reich „Sztuki i sztuczki” Marta Reich „Sztuki i sztuczki” Czy sztuka i sztuczka to to samo?  W pewnym sensie tak. Oba pojęcia odnoszą się do...
Opublikowano 24/06/2017, 12:35 przez Książkowy Świat
agnieszka-pruska-zwloki-powinny-byc-martweAgnieszka Pruska „Zwłoki powinny być martwe” Agnieszka Pruska „Zwłoki powinny być martwe” Zwłoki to podstawowy i najważniejszy element kryminału. Bez...
Opublikowano 04/06/2017, 11:59 przez Książkowy Świat
mary-sue-ann-zabojcza-podswiadomoscMary Sue Ann „Zabójcza podświadomość” Mary Sue Ann „Zabójcza podświadomość” Motyw zabójstw, zwłaszcza brutalnych jest dość często powtarzany w...
Opublikowano 20/05/2017, 12:47 przez Książkowy Świat
carla-mori-krew-pot-i-lzyCarla Mori „Krew, pot i łzy” Carla Mori „Krew, pot i łzy” Czytając „Kod Leonarda da Vinci” Dana Browna podziwiałam autora za odwagę pokazania światu...
Opublikowano 05/05/2017, 15:03 przez Książkowy Świat
grzegorz-wielgus-krzyzowiecGrzegorz Wielgus „Krzyżowiec” Grzegorz Wielgus „Krzyżowiec” Epoka średniowiecza od zawsze była moją ulubioną. I bynajmniej nie chodzi tu o królewny...