Jean Webster „Tajemniczy opiekun”

Jean Webster „Tajemniczy opiekun”

Jean Webster „Tajemniczy opiekun”

Jean Webster, a właściwie Alice Jane Chandler Webster była amerykańską pisarką znaną z powieści „Tajemniczy opiekun” oraz jej kontynuacji „Kochany wrogu”. Pozostałe jej powieści to m.in. „Wesołe kolegium” i „To właśnie Patty”. Zmarła w 1916 roku w Nowym Jorku.

Sięgnęłam po tę książkę, ponieważ chciałam czegoś innego. Zamiast kolejnego horroru czy kryminału postanowiłam przeczytać powieść epistolarną. Jedyną tego typu książką, jaką kiedyś czytałam były „Niebezpieczne związki” Pierre Choderlos De Laclos, która bardzo mi się podobała.

„Tajemniczy opiekun” to książka specyficzna. Jak już wcześniej pisałam, należy do gatunku powieści epistolarnej, czyli takiej, na którą składają się wyłącznie listy.

Agata Abbott to sierota mieszkająca w Domu Wychowawczym. Ma siedemnaście lat i nie zna innego życia niż takie, jakie prowadzi. Pewnego dnia jeden z opiekunów sierocińca postanawia sfinansować dziewczynie naukę w college’u. Jedynym warunkiem jest to, że Agata musi raz w miesiącu napisać do opiekuna list. I ów człowiek musi pozostać anonimowy. Dziewczyna opuszcza Dom Wychowawczy i rozpoczyna edukację. W swoich listach do opiekuna opisuje wszystko – swoje smutki i radości, wzloty i upadki. Pisze o przyjaciółkach, o swoich marzeniach oraz zainteresowaniach. W jej listach nie brak humoru, pasji i pogody ducha.

Czytając listy widać, jak przez cztery lata nauki Agata z dziecka wyrosła na niezależną kobietę, która wie, czego pragnie od życia. Bardzo chciałaby poznać tajemniczego pana Smith’a, ale wie, że jest to niewykonalne. Nie raz cierpi z tego powodu.

Książkę czyta się dobrze. Jest nasycona pozytywną energią i emocjami oraz pogodnym nastawieniem do życia. Aż zatęskniłam za moimi szkolnymi czasami, za wakacjami i beztroską. Dodatkowym atutem powieści są rysunki autorki.

Dla mnie „Tajemniczy opiekun” na wydźwięk emocjonalny. Będąc w liceum na ustną maturę z języka polskiego pisałam pracę pt.: „Epistolografia sztuką przemijającą”. Stąd znam „Niebezpieczne związki”. Gdybym wtedy znała Jean Webster, na pewno wspomniałabym o niej w swojej pracy.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Najczęściej przeglądane

Opublikowano 25/08/2017, 12:24 przez Książkowy Świat
marta-reich-sztuki-i-sztuczkiMarta Reich „Sztuki i sztuczki” Marta Reich „Sztuki i sztuczki” Czy sztuka i sztuczka to to samo?  W pewnym sensie tak. Oba pojęcia odnoszą się do...
Opublikowano 24/06/2017, 12:35 przez Książkowy Świat
agnieszka-pruska-zwloki-powinny-byc-martweAgnieszka Pruska „Zwłoki powinny być martwe” Agnieszka Pruska „Zwłoki powinny być martwe” Zwłoki to podstawowy i najważniejszy element kryminału. Bez...
Opublikowano 04/06/2017, 11:59 przez Książkowy Świat
mary-sue-ann-zabojcza-podswiadomoscMary Sue Ann „Zabójcza podświadomość” Mary Sue Ann „Zabójcza podświadomość” Motyw zabójstw, zwłaszcza brutalnych jest dość często powtarzany w...
Opublikowano 20/05/2017, 12:47 przez Książkowy Świat
carla-mori-krew-pot-i-lzyCarla Mori „Krew, pot i łzy” Carla Mori „Krew, pot i łzy” Czytając „Kod Leonarda da Vinci” Dana Browna podziwiałam autora za odwagę pokazania światu...
Opublikowano 05/05/2017, 15:03 przez Książkowy Świat
grzegorz-wielgus-krzyzowiecGrzegorz Wielgus „Krzyżowiec” Grzegorz Wielgus „Krzyżowiec” Epoka średniowiecza od zawsze była moją ulubioną. I bynajmniej nie chodzi tu o królewny...