Zygmunt Miłoszewski "Uwikłanie"

Udostępnij

Zygmunt Miłoszewski "Uwikłanie"

 

Zygmunt Miłoszewski jest polskim pisarzem, autorem kryminałów. Napisał m.in. „Domofon”, „Bezcenny” oraz trylogię: „Uwikłanie”, „Ziarno prawdy”, „Gniew”. Czytałam wszystkie, ale w innej kolejności. Zaczęłam od „Ziarna prawdy”, bo wcześniej widziałam film, następnie przeczytałam „Gniew”, który podobał mi się najbardziej, a zakończyłam „Uwikłaniem”, które mnie nie zachwyciło.

Teodor Szacki mieszka w Warszawie wraz z żoną Weroniką i kilkuletnią córką Heleną. Jest prokuratorem i rozwiązuje sprawę morderstwa mężczyzny (Henryka Telaka), który stracił życie na skutek wbicia rożna w oko. Był w trakcie terapii po załamaniu z powodu samobójstwa ukochanej córki i choroby syna. Rano nie stawił się na zajęcia, więc z początku terapeuta podejrzewał, że Telak dobrowolnie opuścił ośrodek. Okazało się jednak, że komuś bardzo zależało, by mężczyzna dołączył do swojego dziecka w niebie. Nikt nic nie widział, nikt nic nie wie. To zabójstwo owiane jest dziwną tajemnicą. Szacki, co krok natyka się na nowe osoby, nowe spekulacje, nowe motywy, które prowadzą do nikąd. Jednakże prokurator nie byłby sobą, gdyby i tej sprawy nie rozwiązał. Na światło dzienne wychodzą zbrodnie sprzed lat i pojawia się motyw stary jak świat – zemsta. Winni zostają ukarani, a Szacki próbuje zniwelować monotonię panującą w jego małżeństwie. Pytanie, czy by to osiągnąć podjął właściwą decyzję.

„Uwikłanie” podobała mi się najmniej. Zbyt dużo w niej dialogów i przestojów w akcji. Za to zakończenie powaliło mnie na kolana. Nigdy nie wpadłabym na to, kto jest prawdziwym mordercą i jaki miał motyw.

Miłoszewski znów pokazał swoje zdolności do tworzenia kryminałów. Tajemnicze morderstwo, owiany tajemnicą motyw i zabójca – ktoś, kto został skrzywdzony w przeszłości i postanowił się zemścić w dość „oryginalny” sposób. Kolejna intrygująca fabuła i oczywiście mój ulubiony bohater książkowy.

Trylogię Miłoszewskiego powinien przeczytać każdy miłośnik kryminałów. Na pewno się nie zawiedzie. Mimo, iż „Uwikłanie” nie było tak wspaniałe jak „Gniew” i „Ziarno prawdy”, to nie żałuję, że je przeczytałam. Ta trylogia to jedne z lepszych kryminałów, jakie czytałam, a trochę tego było.

Także, polecam:)

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Najczęściej przeglądane

Opublikowano 25/08/2017, 12:24 przez Książkowy Świat
marta-reich-sztuki-i-sztuczkiMarta Reich „Sztuki i sztuczki” Marta Reich „Sztuki i sztuczki” Czy sztuka i sztuczka to to samo?  W pewnym sensie tak. Oba pojęcia odnoszą się do...
Opublikowano 24/06/2017, 12:35 przez Książkowy Świat
agnieszka-pruska-zwloki-powinny-byc-martweAgnieszka Pruska „Zwłoki powinny być martwe” Agnieszka Pruska „Zwłoki powinny być martwe” Zwłoki to podstawowy i najważniejszy element kryminału. Bez...
Opublikowano 04/06/2017, 11:59 przez Książkowy Świat
mary-sue-ann-zabojcza-podswiadomoscMary Sue Ann „Zabójcza podświadomość” Mary Sue Ann „Zabójcza podświadomość” Motyw zabójstw, zwłaszcza brutalnych jest dość często powtarzany w...
Opublikowano 20/05/2017, 12:47 przez Książkowy Świat
carla-mori-krew-pot-i-lzyCarla Mori „Krew, pot i łzy” Carla Mori „Krew, pot i łzy” Czytając „Kod Leonarda da Vinci” Dana Browna podziwiałam autora za odwagę pokazania światu...
Opublikowano 05/05/2017, 15:03 przez Książkowy Świat
grzegorz-wielgus-krzyzowiecGrzegorz Wielgus „Krzyżowiec” Grzegorz Wielgus „Krzyżowiec” Epoka średniowiecza od zawsze była moją ulubioną. I bynajmniej nie chodzi tu o królewny...