Cathy Glass "Mamusiu, wróć"

Cathy Glass to brytyjska pisarka pracująca w opiece społecznej. Wraz z dwójką swoich dzieci tworzy rodzinę zastępczą dla zaniedbanych, porzuconych i pokrzywdzonych dzieci czekających na adopcję. Historie swoich podopiecznych opisuje w książkach.

Mimo iż Cathy Glass znam od niedawna, zdążyłam już przeczytać większość jej powieści. Największe wrażenie zrobiła na mnie lektura „Czekając na anioły”. „Mamusiu, wróć” to kolejna smutna historia dziecka czekającego na powrót do normalnego życia.

Do domu Cathy ma przybyć czteroletnia Alice, która obecnie jest poszukiwana przez policję. Matka – chora psychicznie narkomanka porwała ją z przedszkola i uciekła. Nie chce oddać córeczki nawet swoim rodzicom, którzy dotychczas opiekowali się Alice. W końcu zagubiona dziewczynka trafia do domu Glass w nocy przywieziona przez opiekuna społecznego prosto z komisariatu policji. Jest zadbana, czysta i ładnie ubrana, ale nie rozumie dlaczego nie może być ze swoją mamą i dziadkami. Rozpoczyna się walka o przyznanie praw rodzicielskich dziadkom dziewczynki. Jednakże na drodze natrafiają na przeszkody – nagle po czterech latach zjawia się ojciec czterolatki, który wraz ze swoją żoną chce odzyskać córkę…

„Mamusiu wróć” to smutna historia dziewczynki, która nie rozumie dlaczego nie może nadal mieszkać z dziadkami i widywać się ze swoja mamą. Jest rozdarta pomiędzy miłością do matki a przyzwyczajeniem do dziadków. W książce widać w jakiej sytuacji jest dziecko z niekompletnej rodziny, które znajduje się w samym środku walki ojca i matki, którzy nie zważając na dobro dziecka myślą wyłącznie o sobie i chcą ją dla siebie. Niestety nikt w tym wszystkim nie widzi potrzeb Alice i jej zdania na temat z kim chce mieszkać.

Książka daje do myślenia. Pokazuje, że w ferworze walki o dziecko łatwo zapomnieć o nim samym. O tym co czuje i czego potrzebuje. Glass próbuje wypełnić lukę po rodzinie małej dziewczynce, która została skrzywdzona. A takie rany zostają na całe życie.

Cathy Glass ma bardzo specyficzny styl pisania. Niepotrzebnie wdaje się w szczegóły, które nie są ani ważne ani istotne dla fabuły. Jest to dość frustrujące i nudne. Za bardzo się nad wszystkim rozckliwia zamiast skupić się na tym co trzeba, a mianowicie na historii, którą opisuje.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Najczęściej przeglądane

Opublikowano 25/08/2017, 12:24 przez Książkowy Świat
marta-reich-sztuki-i-sztuczkiMarta Reich „Sztuki i sztuczki” Marta Reich „Sztuki i sztuczki” Czy sztuka i sztuczka to to samo?  W pewnym sensie tak. Oba pojęcia odnoszą się do...
Opublikowano 24/06/2017, 12:35 przez Książkowy Świat
agnieszka-pruska-zwloki-powinny-byc-martweAgnieszka Pruska „Zwłoki powinny być martwe” Agnieszka Pruska „Zwłoki powinny być martwe” Zwłoki to podstawowy i najważniejszy element kryminału. Bez...
Opublikowano 04/06/2017, 11:59 przez Książkowy Świat
mary-sue-ann-zabojcza-podswiadomoscMary Sue Ann „Zabójcza podświadomość” Mary Sue Ann „Zabójcza podświadomość” Motyw zabójstw, zwłaszcza brutalnych jest dość często powtarzany w...
Opublikowano 20/05/2017, 12:47 przez Książkowy Świat
carla-mori-krew-pot-i-lzyCarla Mori „Krew, pot i łzy” Carla Mori „Krew, pot i łzy” Czytając „Kod Leonarda da Vinci” Dana Browna podziwiałam autora za odwagę pokazania światu...
Opublikowano 05/05/2017, 15:03 przez Książkowy Świat
grzegorz-wielgus-krzyzowiecGrzegorz Wielgus „Krzyżowiec” Grzegorz Wielgus „Krzyżowiec” Epoka średniowiecza od zawsze była moją ulubioną. I bynajmniej nie chodzi tu o królewny...